Skocz do zawartości


Zdjęcie

Podstawy do otrzymania dotacji


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 Cowboy

Cowboy
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 05 luty 2013 - 12:53

Witam Serdecznie,

Z góry dziękuję wszystkim za odpowiedź i przepraszam jeżeli pytanie jest zbyt proste :D

W związku z tym, iż mam do dyspozycji kilka ha ziemi rolnej chciałbym jakoś ją wykorzystać. Niestety ziemia nie była długo uprawiana(kultura rolna=chwasty, samosiejki, pieńki i dziury) poza tym jest to bardzo słaba gleba (5-6klasa), więc raczej nie nadaje się pod efektywną uprawę(chyba, że coś polecacie?)

Jednak było nie było jest to ziemia rolna i można do niej dostać dotacje-z tego co się orientowałem należy wykonać 1 zabieg agrotechniczny w roku, aby mieć podstawę do otrzymania dotacji, tak?
Czy takim zabiegiem jest tylko koszenie/oranie(kłopotliwe przy tym stanie działki) czy też np. wypasanie kóz tez może zostać uznane za podstawę do otrzymania dotacji?.
Pytam, gdyż działkę porastają chwasty, które nawet chętnie zjadają kozy :)

  • 0

#2 jaskółka

jaskółka

    Farmerka

  • Użytkownik
  • 39 postów

Napisano 22 luty 2013 - 22:48

do płatności zwierzecej są krowy i owce, więc nie.
z płatnościami podstawowymi (jpo,upo,onw)mozez zrobić tak jak ja robie : jeśli opiszesz jako tuz (nie moze być łąka co najwyżej mieszanka traw wieloletnich) to wystarczy jedno koszenie trawy w roku a przecież nikt nie bedzie w stanie sprawdzić czy po polu jeździł ciągnik z rotacyjna czy za kosiarkę robiły kozy(u mnie krowa cioci) możesz zaryzykować tylko nie chwal sie sąsiadą, a wrazie kontroli to trzeba rżnąć głupa że już było koszone albo że jak przejdą kozy to pokosisz na jesieni, że komus dałeś trawę skoszoną bo tobie nie potrzebna a tej osoby nie znasz (dałeś za darmo nie sprzedałeś).
co do orki to za nieużytki nic nie dostaniesz kasy a za odłogowanie to owszem możesz zaorać raz w roku ale jest taki haczyk że odłogować mozna raz na 3 lata a pozostałe lata musi być normalnie obrobione zeby wziąć dopłate (tak zrobiłam jedna duzą działkę jak nie miałam za co obrobić bo kasa poszła na inny cel).
moim zdaniem to złuz jako tuz-trwałe uzytki zielone - ja tak robie z ugorem pod lasem gdzie nic poza brzozą nie chce rosnąc i nawet tego nie kosze (ciocia uwiąze krowe albo wypuszcze gęsi), nawet jak miałam kontrolę to przeszło że słaba gleba i jak urośnie to na jesieni pokosze.
  • 0

#3 forgod

forgod
  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 25 październik 2013 - 13:36

idź do doradtcy zrobi cii wniosek na dopłaty, działki jednak musisz przywrócić i uzytkować, osobiście lub zlecić komuś aby znowu nie zarosły.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych