Forum Rolnicze

Pełna wersja: problem
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
witam mam taki problem mam gospodarstwo o powierzchni 3,5 h. Posiadam siewnik do zboża konny 15 czy opłaca mi się na taki areał pola zmieniać go na większy np na poznaniaka czy zostawić ten co mam teraz
kup drugi taki sam zespawaj i będziesz miał dobry siewník on ile twój jest w dobrym stanie
Zrób tak jak radzi @robert983, dokup drugi siewnik konny i złącz je ze sobą. Szerokość chyba nawet będzie większa niż w Poznaniaku, a koszt o wiele niższy. W dodatku części do siewnika konnego są tanie i większość możesz znaleźć na złomie. Pytanie jeszcze jaki masz ciągnik bo jak masz Ursusa 4011, c355, c360 albo 3p to będzie dobrze szedł, ale u mnie we wsi sąsiad ma właśnie taki siewnik łączony podczepił go do T-25 i ciągnik nie dał rady z nim iść, jak ja kiedyś na spróbowanie zaczepiłem do c330 to też koła cieły straszne rowy w polu. Pozdrawiam Smile
Chyba że trafi ci sie okazyjnie jakiś poznaniak Wink mi dwa lata temu sie trafił, poznaniak 2,7 m bez docisku i ze zwykłą skrzynią, najprostszy model ale bardzo zadbany Wink za 1600 bodajże go kupiłem Wink miałem dwa konne sprzedałem i trochę dołożyłem i od tej pory mam poznaniaka Wink muszę przyznać lepiej mi sie nim sieje i wschody też lepsze Wink
tradycyjnie na taki areał pola ursus c 330 kolego Voytek 8 Tongue
tyle że nie mam spawarki i nie bardzo wiem gdzie by go pospawać i wogule dlatego spawanie raczej odpada
A nie masz jakiegoś sąsiada, czy znajomego co by Ci zespawał?? W końcu dobry sąsiad lepszy jest od rodziny Smile
no jest ale czytam sobie o takim eksperymencie żeby dwa razem zespawać i że pękały to musi być dobra konstrukcja sam nei wiem jak to by wyglądało
(28-10-2013 19:30:05)bardzomalorolny napisał(a): [ -> ]A nie masz jakiegoś sąsiada, czy znajomego co by Ci zespawał?? W końcu dobry sąsiad lepszy jest od rodziny Smile
Dobrze powiedzianeSmile
Pozdrawiam


No bo zaspawać dwa do siebie to nie takie hop-siup bo trzeba mieć o spawaniu w miarę pojęcie żeby to było uczciwie zespawane
zespawać i jest ok.-niestety to nie takie proste ,trzeba jakoś złączyć wałki napędzające kółka siewne ,mieszadła żeby równo się wszystko kręciło i nie pękało,kup sobie poznaniaka bez docisku za 1600 zł kupisz,ja 2 lata temu kupiłem z 83r. za 1600 włożyłem 400 ale teraz jest jak nowy jak nastawiłem żyto na c-1 to jakby w morde strzelił 190kg/ha.jestem bardzo zadowolony pomimo że mam 2,5 ha.,a 30-ka z poznaniakiem nie ma żadnego kłopotu-pozdrawiam
jeśli idzie o części do poznaniaka to są na poziomie cenowym jak do konnego. np.czubek redlicy-5zł,skrzydełko 6-7 zł,rurka teleskopowa plastykowa 6,50zł,to wszystko x25 daje ok.450zł,ale nie sądzę że to wszystko naraz musisz wymieniać,poza tym nic więcej nie może być popsute ale wybór należy do ciebie-pozdrawiam
w takim wypadku jeśli nie masz czym i z kim tego zrobić to rzeczywiście lepiej Ci będzie kupić inny który będziesz mógł zapiąć i siać.
jesli juz mowa o takiej przerobce to wcale nie trzeba spawac walkow, jak pisze @henryk
minusem takiego siewnika jest mala pojemnosc i malo dokladny wysiew
osobiscie na takim areale zostawilbym ta 15 i ewentualnie czekal na dobra okazje
no to opisz jak połączyć żeby druga połowa siewnika siała bo to są 2 siewniki jeden ma napęd z koła natomiast ten drugi akurat ma to koło odjęte ,może jestem w błędzie bo nigdy dokładnie się nie przyglądałem jak to jest zrobione chętnie bym się doszkolił-dziękuję i pozdrawiam
wystarczy przerobic naped na prawe kolo, sami tak prrzerabialismy
z jednej strony @izydor6280 ma rację że wstawić napęd dodatkowo żeby każde koło było napędzane, ale do tego też są potrzebne przeróbki czego @simson54 nie ma czym i z kim wykonać. chyba że wystarczy przekręcić parę trybów na kilka śrub w co wątpię.
Przekierowanie