Forum Rolnicze

Pełna wersja: zwalczanie Perzu - jaki oprysk zastosować?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Czy mogli byście polecić mi tańszy,ale równie dobry odpowiednik Randapu,chodzi mi o zwalczenie perzu na polu po starym sadzie.PozdrawiamSmile
jest też jakiś herkules ale nie wiem czy to bd dobre widziałem jest tańszy od randapu ale czy skuteczniejszy nie mam pojęcia ja bym wolał kupić randap
Jak po sadzie to nie warto kombinowac kup 5l randapu i litre dikocherbu i wlej to na 400l opryskaj pole zaoraj i jeszcze raz opryskaj (na zime) a na przyszly rok bedziesz mial czyste pole
Sam to sprawdzilem na wlasnym przykladzieSmile i oplacalo sie, pozatym jak bedziesz kombinowal to nigdy niewiadomo czy niedolorzysz do interesu jak bedziesz potem dodatkowo musial wylorzyc kase w czasie jakiejs uprawy
Pozdrawiam
Nie piszcie że RoundUp jest taki świetny na perz bo to nie jest prawda, po tym oprysku łodygi perzu faktycznie uschną, ale korzenie zostaną tylko lekko osłabione i za jakiś czas znowu bedą się rozwijąc i niesety robić swoje.... Ja mam taki pomysł żebyś teraz zrobił jakąś "miksturę" np. daj dawkę Aminopieliku na hektar i dolej butelkę Chwastoxu Turbo, to dośc drogo wyjdzie, ale perz przychamuje, potem poczekaj do wiosny i zasiej na tym polu kukurydze, herbicydy do kukurydzy zwalczające perz są świetne np. Titus który kosztuje jedyne 150zł/ha i ma wiele tanich zamienników które kosztują niewiele ponad 100zł/ha i niszczą cały perz, potem kukurydza rosnie w górę i zagłusza perz więc nie ma szans na odrośnięcie i tym sposobem za rok we wrześniu miałbyś pole czyste jak łza. Ja tym sposobem zniszczyłem perz w tym roku na polu które wziełem w dzierżawę w maju... Tam był taki perz że nawet pszenicę zagłuszał i poprzedni dzierżawca poprysałna jesień tym Chwatoxem i troche go przychamował, ale na wiosnę stwierdził że mu to się nie opłaca i to rzucił, teraz tam rośnie moja kukurydza i na tym polu znajdziesz tylko uschnięte pozostałości po pladze perzu Wink. Jak chcesz rzeczywiście zwalczyć perz do końca to zrób jak radzę i nie martw się o koszty bo teraz byś pryskał gołe pole i byś tylko pakował pieniądze w to, a tak za rok (nawet jak nie masz zwierząt jedzących kiszonkę) zasiej kukurydzę, potem sprzedaj to na pniu, ktoś to skosi, zabierze, a Tobie zwrócą sie koszta, zwalczysz perz i jeszcze zarobisz na tym Tongue. Pozdrawiam Smile
Wojtek ale stulasz to jest pole po starym sadzie wiec tam jest wszystko, pozatym czemu twierdzisz ze perzu nie spali randap, raz opryskasz randap+dikocherb= 130zl potem zaorzesz i jeszcze raz opryskasz taka sama mieszanka i zostawiasz na zime a na wiosne bierzesz sie za uprawe bo pole masz czyste i nie pisz glupot ze nie wypali perzuSmile
Pozdrawiam
Rundap ma tańsze zamienniki takie jak klinik duo czy glifostar 360 sl. Powiem tak, ja stosowałem wszystkie z tych środków na dojrzewanie rzepaku i nie widziałem różnicy, poza tym w opisie chwastów wrażliwych jest perz. Moim zdaniem można kupić zamiennik i popryskać odpowiednio większa dawką i powinno być dobrze. Dla przyspieszenia procesu niszczenia można dosypać siarczanu amonu. Pozdrawiam.
Taka recepta:
2l/ha - glifosat - Huragan, Glifos
5kg/ha - siarczanu amonu lub Li700 0,5l/ha
50g/ha - Titus 25WG
+ Trend
randap + mocznik rozpuścić i opryskać łapie w 100% jak uschnie to przeorać zasiać i znów opryskaćSmile
Częstym błędem jest zbyt szybka uprawa ziemi po oprysku na powierzchni wszystko jest suche więc wydaje
się że można już działać dalej a często korzenie jeszcze są nie naruszone i po jakimś czasie odbijają
szczególnie upierdliwe są jednoliścienne pozdro !
Przekierowanie