Forum Rolnicze

Pełna wersja: Jaki ciągnik o mocy 100-115 KM do 165 tys. zł?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jaki polecacie ciągnik (nowy, napęd na 4 koła) o mocy 100-115 KM w cenie do 160-165 tys. zł?
Chodzi o to, że mogę dokonać zakupu za maksymalnie taką kwotę, ale nie chciałbym "przegiąć" i przepłacić za coś co nie jest warte swojej ceny biorąc pod uwagę:
1) jakość ciągnika,
2) moc,
3) awaryjność,
4) spalanie.
Oczywiście im tańszy a lepszy tym lepiej.
Mam do obrobienia 20 hektarów ziemi 4 klasy (a i b) - w tym ok 2,5 ha ciężkiej ziemi. Chcę kupić pług 4 skibowy - obrotowy.
Udało mi się trochę poszperać w internecie i znalazłem coś takiego:
a) URSUS 10014H 102KM za ok. 130 tys. zł
b) URSUS 11024 110KM za ok. 140 tys. zł
c) PROXIMA PLUS 100B (4WD) 96KM za ok. 143 tys. zł
d) PROXIMA PLUS 110B(4WD) 107KM za ok. 160 tys. zł
e) FARMTRAC 7100 DT 98KM za ok. 165 tys. zł
f) ciągniki BELARUS (różne) np. BELARUS 1025.4 - 110KM EURO 3 MOST KRZYŻAKOWY, MONOBLOCK za ok. 126 tys. zł.
g) New Holland T5060 - 106 KM za ok. 160 tys. zł.

Pozdrawiam
Marcin - młody rolnik z okolic Sieradza.
Z ciągników które wymieniłeś najsolidniejszy byłby New Holland, za to Belarusy mają konkurencyjne ceny spalanie na dość niskim poziomie, części są łatwe do kupienia i tanie jednak komfort jazdy dla operatora gorszy niż w innych ciągnikach. Farmtraca raczej nie polecam, te Zetory w miarę porządne jednak cena dość wygórowana. Ja sam to bym kupił Blearusa przecież 20 ha na taki ciągnik to nie jest aż tak dużo, a dobrze wyposażonego kupisz w miarę niskiej cenie w porównaniu do podobnych modeli. Za zaoszczędzone pieniądze możesz dokupić pług i jakiś agregat.
Przejćmy do rzeczy szczerz mówiąc też brałbym New Holland T5060 Smile
Pozdrawiam !
A np. którego ciągnika z tych tutaj wymienionych całkowicie byście odradzali? Raczej każdy ma swój ulubiony i pewnie ciężko będzie wytypować takiego faworyta? Może w drugą stronę będzie łatwiej wykluczając najgorszy model?
Odradzam Farmtraca jest dość drogi ma tylko 98KM, mało kto je ma ,a jeśli już posiada to nie chwali, ze spalaniem niewiem jak to jest. Myslę że reszta ciągników na liście jest ok.
odradzam ci Farmtraca jest droższy napewno niema takiego komfortu jak inny ciągnik jak np new holland.O nowych ursusach to wgl porażka jeśli chodzi o Belarusa to myśle ze dał bym mu 3 miejsce ponieważ jest tańszy, w 100% części do niego dostaniesz i nie będą aż tak drogie.Na drugim miejscu dał bym zetora proximę dobre maszyny komfort też dobry i cena przyzwoita , na 1 miejscu New Holland mało pali,bardzo dobry komfort ,dużo serwisów dobry skręt i wygląd.Z tych wszystkich marek co wymieniłeś brał bym New Holland T5060.
(22-01-2013 15:55:11)domino5654321 napisał(a): [ -> ]odradzam ci Farmtraca jest droższy napewno niema takiego komfortu jak inny ciągnik jak np new holland.O nowych ursusach to wgl porażka jeśli chodzi o Belarusa to myśle ze dał bym mu 3 miejsce ponieważ jest tańszy, w 100% części do niego dostaniesz i nie będą aż tak drogie.Na drugim miejscu dał bym zetora proximę dobre maszyny komfort też dobry i cena przyzwoita , na 1 miejscu New Holland mało pali,bardzo dobry komfort ,dużo serwisów dobry skręt i wygląd.Z tych wszystkich marek co wymieniłeś brał bym New Holland T5060.

Rozumiem, że Zetor Proxima jest ok, ale New Holland T5060 dużo lepszy -tak?.
A jak z częściami do Zetora? Dużo tańsze niż do New Hollad T5060? Spalanie w Zetorze niższe?
Tak procentowo: 10-20-30% ?
Rozumiem, że taki nowy ciągnik nie powinien się zaraz psuć, ale biorąc pod uwagę, że tym ciągnikiem będę pracował przez kilkanaście lat to takie czynniki jak: koszt części zamiennych i ich dostępność, awaryjność oraz poziom spalania mają ogromne znaczenie.
A może jakieś inne propozycje dla mnie macie?
w tej chwili oryginalne części do zetora sa bardzo drogie, szczególnie do nowych modeli.
NH na pewno jest oszczędniejszy w paliwie a co do dostępności części nie ma większego problemu Smile
A jeszcze się dopytam jak wyglądają sprawy z serwisem gwarancyjnym nowych ciągników jak zetor, proxima czy newholland?
Sprawnie i szybko rozwiązują naprawy gwarancyjne czy raczej się nie spieszą i zwlekają ile się da?Idea
Ktoś przechodził takie problemy.
A czy ta kasa starczy może na jakiegoś John Deere?
Raczej nie John Deere to drogie ciągniki, są solidne, ale części bardzo drogie, ogólnie to niemożlwe znaleźć nowy ciągnik w takim przedziale mocy w tej cenie na gospodarstwo o powierzchni 20ha to za drogi w utrzymaniu ciągnik.
John Deere 6100D
102 KM 392,9 Nm
132760 zł + VAT
NOWY!!
maxmszauto zetory wiele więcej spalą niż new holland jeśli chodzi o części do zetora to słyszałem że są drogie.Myślę że biorąc new hollanda nie będziesz miał takich problemów jak z zetorem.a jeśli chodzi o serwisy new hollanda to jest ich pełno myślę że znajdzesz coś dla siebie.Niełudz się z mową taką że "Nowy ciągnik niepowinien się zepsuć" Wyklucz takie słowa Big Grin Ciągnik to maszyna ma prawo się zepsuć,chodź jako nowy niepowinien się zepsuć.Mogą być wady fabryczne ale niepowinny być Big Grin
(25-01-2013 12:01:26)domino5654321 napisał(a): [ -> ]maxmszauto zetory wiele więcej spalą niż new holland jeśli chodzi o części do zetora to słyszałem że są drogie.Myślę że biorąc new hollanda nie będziesz miał takich problemów jak z zetorem.a jeśli chodzi o serwisy new hollanda to jest ich pełno myślę że znajdzesz coś dla siebie.Niełudz się z mową taką że "Nowy ciągnik niepowinien się zepsuć" Wyklucz takie słowa Big Grin Ciągnik to maszyna ma prawo się zepsuć,chodź jako nowy niepowinien się zepsuć.Mogą być wady fabryczne ale niepowinny być Big Grin

Nowy ciągnik jest często awaryjny, sąsiad kupił Classa i po 4 miesiącach musiał jechać do naprawy bo miał jakieś wióry metalu w hydraulice. Nowy nie znaczy bezawaryjny..
U znajomego w JD 135 PS to co chwilę serwis siedział bo ujechać nie szło Wink
w zeszłym roku na wiosne przy sianokiszoinkach nie mgół dac rady bo WOM się wyłączał po rozgrzaniu ciągnika - czujnik 500 zł ale ze 2 dni szukali usterki to wyszło 2 tysie z robocizną Big Grin
Tak jak pisałem ciągnik to maszyna ma prawo się zepsuć
Witam, prawdziwe maszyny tylko dla prawdziwych facetów, a mianowicie tylko CASE Wink Mam tutaj na myśli model CASE JX95 .
Może maszyna jest nieco słabsza od pozostałych wymienionych, ale z pewnością różnicy w nocy żadnej się nie odczuje.
Oto krótka charakterystyka modelu case Jx 95

SILNIK
Liczba cylindrów / typ: 4 / z turbosprężarką
Średnica/suw: 104 / 115 mm/mm
Pojemność: 4500 cm?
Moc znamionowa ISO TR14396-2000/25/EC: 69 / 94 kW/KM
Obroty znamionowe silnika: 2500 obr/min
Maksymalny moment obrotowy: 346 @ 1500 Nm przy obr/min
Przyrost momentu: 37 %
Norma emisji spalin: Tier 3
Pojemność zbiornika paliwa: 92 litry

PRZEKŁADNIA
Typ: Synchronizowana, 4 biegi, 3 zakresy, 40 km/h
Liczba przełożeń standard (P x T): 12x12
Liczba przełożeń z biegami pełzającymi ? opcja (P x T): 20x12
Najniższa prędkość jazdy: 0,30 km/h
Blokada mechanizmu różnicowego tylnej osi: mechaniczna
Hamulec główny: hamulec z tarczami mokrymi, samoregulujący

NAPĘD I UKŁAD KIEROWNICZY
Załączanie napędu na cztery koła: mechaniczne
Kąt skrętu 2WD/4WD: 55 / 50°
Minimalny promień skrętu 4WD: 4,1 m
Blokady mechanizmu różnicowego przedniego / tylnego: automatyczna / mechaniczna

WAŁEK ODBIORU MOCY
Typ: mechaniczny
Obroty: 540 /540E lub 540/1000 obr/min
Obroty WOM / obroty silnika:
- 540 / 2200 obr/min
- 540E / 1715 obr/min
- 1000 / 2380 obr/min
Wałek WOM: wymienny 6/21 wypustów, 1 3/8"
Stosunek obrotów WOM zależnego do obrotów kół:
przy 540: 8,2 / 8,9
przy 540E: 10,5 / 11,4
przy 1000: 14,1 / 15,2

UKŁAD HYDRAULICZNY
Maksymalny wydatek pompy głównej: 52 l/min
Rodzaj układu: otwarty
Maksymalne ciśnienie układu: 190 bar
Maksymalny wydatek pompy układu kierowniczego: 26,5 l/min
Sterowanie: MHC (mechaniczne sterowanie zaczepem)
Maksymalny udźwig podnośnika: 3565 kg

WYMIARY
Długość całkowita 2WD/4WD: 4115 / 4059 mm
Minimalna całkowita szerokość: 1808 mm
Wysokość całkowita: 2636 / 2618 mm
Rozstaw osi 2WD / 4WD: 2388 / 2332 mm

[b]OPONY STANDARDOWE
Przód 2WD/4WD: 7,50-16 / 13,6R24
Tył: 16,9-R34
Wróć do Case IH

Pozdrawiam
A tak na prawdę Case to drogi ciągnik, z niedostępnymi drogimi częsciami, ogólnie spalanie ma dość wysokie. To faktycznie solidny ciągnik ,ale niestety za tą jakość trzeba słono płacić.
Bezwarunkowo wolę MF-y niż Kejsy z wielu wzg.Pozdrawiam.
co do John derr mam mieszane uczucia to dobre ciagniki ale zapomieli chyba o tym ze ropka jest droga bo zużcie 100km ciagnika na 13l na godz odstrasza co byloby godne polecenia to na pewno new holland na fergusona nie wystarczy taka sumka belarus tez nienajgorszy lub Farmer C1 105 lub 106 koni mocny podnosnik i zuzycie ropki na poziomie 8 l mam taki i nienazekam cena podejrzewam ok 130 tys wiec moglbys ten ciagnik smialo wyposarzyc w klimatyzacje i za 160 z hakiem to mnialbys razem z turem
radzi sobie w 4 obrotowce kvernlanda co prawda zuzycie wzrasta do 9l awaryjnosc dosc mala tanie czesci i tani serwis brak elektroniki ale za to nie ma sie co psuc
iktorn 9 litrów na godzine czy na hektar
zresztą na jedno i drugie to baardzo mało przy takim pługu chyba ze na piasku i delikatnie jadąc.
Przekierowanie